Z głębokim smutkiem i żalem wspominamy Wojciecha Kwietnia z Opola – wybitnego kolarza, człowieka sportowej pasji i wieloletniego ambasadora kolarstwa.
Jego dorobek sportowy był imponujący. W czasie swojej kariery którą rozpoczął w klubie LZS Opolanka Grabie, zdobył niezliczoną ilość medali mistrzostw Polski, w tym siedem złotych, a także srebrny medal mistrzostw Europy. Zajmował czołowe miejsca w zawodach Pucharu Świata. Z powodzeniem rywalizował zarówno na szosie, jak i w kolarstwie przełajowym, a jego nazwisko zapisało się również w historii opolskiego kolarstwa masters. W 2008 roku zdobył tytuł szosowego wicemistrza świata mastersów, a w kolejnych latach nadal z powodzeniem startował w zawodach krajowych i międzynarodowych.
Sport był jego wielką pasją i częścią życia, i nie ograniczał się wyłącznie do jednej dyscypliny. Aktywnie uczestniczył w różnych formach kolarstwa, lecz jego pasją były również narty, żeglarstwo i wędrówki po górach. Interesował się praktyczną stroną sportu rowerowego – dzielił się wiedzą, pomagał zawodnikom w treningach, przygotowaniu sprzętu i pozycji na rowerze. Swoje doświadczenie wykorzystywał także w działalności związanej z branżą rowerową.
Ważne miejsce w jego życiu zajmowała rodzina. Był człowiekiem oddanym swoim najbliższym, dla których znajdował czas i którym poświęcał uwagę. Potrafił łączyć wymagającą aktywność sportową z życiem rodzinnym, a jego bliscy stanowili dla niego źródło siły, radości i codziennego wsparcia. To właśnie w gronie rodziny, przyjaciół i ludzi, z którymi dzielił swoje pasje, pozostawał sobą – serdecznym, życzliwym i pełnym energii człowiekiem.
Wojciech Kwiecień nie ograniczał swojej aktywności do sportowej rywalizacji. Jako przedsiębiorca związany z branżą rowerową oraz działacz Opolskiego Związku Kolarskiego i Stowarzyszenia Rowerowego „CykloOpole” współtworzył środowisko, w którym kolarstwo mogło się rozwijać i łączyć ludzi. Angażował się w organizację wydarzeń sportowych, wspólne treningi i inicjatywy promujące aktywny styl życia.
Pozostanie w pamięci jako człowiek konsekwentny, ambitny i oddany swojej pasji, ale także jako mąż, ojciec, kochający dziadek i przyjaciel, na którego można było liczyć. Jego wyniki, zaangażowanie oraz miłość do sportu stanowią trwałą część historii opolskiego kolarstwa, w której zapisał na stałe.
Cześć Jego pamięci.







